NAJNOWSZE INFORMACJE: Nie będzie hali bez operatora?
2010-03-09
Pieniądze na to przedsięwzięcie znajdą się pod warunkiem, że wcześniej zostanie wyłoniony operator obiektu, na którego ogłoszono przetarg.
- Taka hala może funkcjonować, jeżeli będzie nią zarządzać profesjonalna firma, a nie znajomi królika - mówi krakowski radny, Paweł Bystrowski (PO). Zaznacza, że potrzebny jest operator, który zadba o to, aby w hali odbywały się różne imprezy i była ona dochodowa. - Przetarg będzie sprawdzianem, czy projekt jest opłacalny. Jeżeli nikt się nie zgłosi, to będzie oznaczać, że profesjonalne firmy powątpiewają w opłacalność tego projektu - dodaje radny Bystrowski.
Przypomnijmy, że w zeszłym roku Rada Miasta Krakowa zgodziła się na budowę hali w Czyżynach na kredyt, który zaciągnie Agencja Rozwoju Miasta (gmina nie może tego zrobić, ponieważ ma za duże zadłużenie). Przy okazji podejmowania uchwały w tej sprawie przegłosowano również poprawkę radnego Bystrowskiego, zastrzegającą, że pieniądze na finansowanie hali będzie można przeznaczyć pod warunkiem wyłonienia operatora obiektu.
W przypadku hali w Czyżynach operator będzie mógł zarabiać nie tylko na odbywających się w niej imprezach, ale również na powierzchniach komercyjnych. W hali będzie się znajdować obszerna przestrzeń wystawienniczo-targowa. Znajdą się tam też tzw. skyboxy, czyli miejsca wynajmowane przez firmy na organizację różnych przedsięwzięć biznesowych. Działać będzie również centrum odnowy biologicznej i zaplecze restauracyjne. Operator może dodatkowo zainwestować w obiekty o charakterze hotelowym lub sportowym.
|