NAJNOWSZE INFORMACJE: W Bieżanowie ulice po przejeżdżających tirach wyglądają jak po bombardowaniu
2010-03-03
Chodzi o ulice: Potrzask, Stolarza, Złocieniową, Bogucicką, Zolla oraz Mała Góra. - Brak ograniczenia tonażu powoduje, że one się rozlatują. Mała Góra wygląda, jakby przeszło tamtędy bombardowanie, nie da się nią przejechać, żeby nie wpaść do dziury - mówi Zbigniew Kożuch, przewodniczący "dwunastki". Wskazuje, że te ulice nie były przystosowane do takiego ruchu, gdy je budowano (np. ok. 30 lat temu ul. Mała Góra). Nie rozwalałyby się tak, gdyby znaki nie dopuszczały tam wjazdu ciężarówek i tirów. - Jeden tir to dla takiej ulicy jak kilka tysięcy samochodów osobowych - mówi Zbigniew Kożuch.
Jak przypomina, pierwszych pięć z tych ulic wcześniej miała ograniczenia tonażu - większość do 2,5 tony, ulica Potrzask do 7 ton. - Zostało to zniesione, gdy wiosną 2007 roku zaczęła się budowa autostrady i te ulice stały się drogami technologicznymi, dojazdowymi na budowę - tłumaczy Zbigniew Kożuch. - Ale budowa już się jesienią zeszłego roku skończyła, a ograniczenia tonażu nie przywrócono - dodaje.
|